Mentor
Napisane przez krol w dniu . Opublikowano w taniec.
W świecie tańca, gdzie pasja łączy się z ciężką pracą, a sukces często wymaga zarówno talentu, jak i wsparcia, rola mentora staje się kluczowa. Mentor taneczny nie tylko uczy technik i choreografii, ale także inspiruje, motywuje i pomaga uczniom dostrzegać ich własny potencjał. Jak powiedziała Oprah Winfrey: „Mentor to ktoś, kto pozwala ci dostrzec w sobie nadzieję.” To zdanie doskonale oddaje istotę relacji, jaką buduje mentor z tancerzem.
Mentor taneczny działa jak latarnia w trudnych momentach, kiedy tancerze zmagają się z wątpliwościami i obawami. W świecie sztuki, gdzie krytyka i porażki są na porządku dziennym, obecność kogoś, kto wierzy w ucznia i widzi w nim więcej niż on sam, jest nieoceniona. Cytat anonimowego autora: „Mentor to ktoś, kto widzi w Tobie więcej potencjału, niż Ty sam widzisz w sobie, i pomaga Ci go odkryć,” doskonale podkreśla tę rolę.
Każdy tancerz, niezależnie od poziomu zaawansowania, ma swoje ograniczenia i lęki. Mentor, mając na uwadze indywidualne możliwości swojego podopiecznego, potrafi dostrzec talenty, które mogą być ukryte pod warstwą niepewności. Dzięki temu tancerz ma szansę na rozwój, nie tylko techniczny, ale także osobisty. Mentor nieustannie motywuje do przekraczania własnych granic, co pozwala uczniowi na odkrycie prawdziwego potencjału, który w sobie nosi.
Relacja między mentorem a uczniem jest zazwyczaj oparta na zaufaniu i otwartości. Mentor jest kimś, kto nie tylko uczy, ale także słucha i wspiera. Często dzieli się swoimi doświadczeniami, co pozwala uczniowi lepiej zrozumieć proces nauki i rozwoju. Wspólne chwile w sali tanecznej stają się nie tylko czasem nauki, ale także przestrzenią dla wymiany myśli i emocji, które są nieodłącznym elementem twórczości.
Mentor taneczny pełni również rolę doradcy, pomagając uczniowi w podejmowaniu decyzji dotyczących dalszej kariery. W trudnych momentach, kiedy tancerz stoi przed wyborem, mentor potrafi wskazać właściwą drogę, bazując na własnych doświadczeniach oraz znajomości możliwości, jakie oferuje świat tańca. Takie wsparcie może zadecydować o przyszłości młodego artysty.
Foto. Przestrzenie Sztuki/Łódź 2023
Taniec to dla mnie nie tylko forma sztuki
Napisane przez krol w dniu . Opublikowano w taniec.
Taniec to dla mnie nie tylko forma sztuki, ale także głęboki sposób na odkrywanie siebie oraz świata. Jako tancerka z 25-letnim stażem, miałam okazję doświadczyć, jak taniec potrafi wykraczać poza fizyczność, stając się medium, które łączy nas z metafizycznymi wymiarami istnienia. W moim przekonaniu, taniec jest formą modlitwy, w której ciało staje się narzędziem do wyrażania niewypowiedzianych myśli i emocji.
„Taniec to nie tylko ruch, to sposób na życie” – powiedział Martha Graham, jedna z najbardziej wpływowych tancerek i choreografek XX wieku. Jej słowa doskonale oddają moje odczucia. Taniec jest dla mnie sposobem na eksplorację wewnętrznych stanów, na odkrywanie nieznanych zakamarków duszy. Przez ruchy, gesty i rytmy mogę wyrazić to, co często pozostaje niewidoczne dla oka. To rodzaj komunikacji, która wykracza poza słowa, sięgając głęboko w sferę emocji i duchowości.
W mojej praktyce tanecznej często myślę o tym, jak ciało staje się pomostem między cielesnością a duchowością. „Ciało jest świątynią duszy” – mawiał Merce Cunningham. Jego podejście do tańca, oparte na połączeniu ciała i umysłu, inspiruje mnie do poszukiwania harmonii między tym, co fizyczne, a tym, co transcendentne. Każdy ruch, każda figura to dla mnie forma medytacji, w której mogę zatrzymać się w czasie i przestrzeni, doświadczając głębszego sensu istnienia.
W tańcu odnajduję również poczucie jedności z otaczającym światem. „Taniec to życie, a życie to taniec” – pisał Pina Bausch, która potrafiła w mistrzowski sposób łączyć emocje z ruchem. Każde przedstawienie, każda choreografia to dla mnie opowieść, która porusza nie tylko mnie, ale także widza. W tych chwilach czuję, że stajemy się częścią większej całości, zjednoczeni w emocjach i myślach, które przekraczają granice indywidualności.
Metafizyczne ujęcie tańca skłania mnie do refleksji nad kruchością i ulotnością życia. Każdy występ, każda próba to moment, który nigdy się nie powtórzy. „Taniec jest chwilą, która nigdy nie wraca” – zauważył Rudolf Nureyev. Te słowa przypominają mi, że w tańcu, tak jak w życiu, liczy się tu i teraz. Każdy ruch niesie ze sobą energię, która może zmienić zarówno mnie, jak i moich widzów. Taniec staje się więc nie tylko osobistym wyrazem, ale także wspólnym doświadczeniem, które łączy nas w poszukiwaniu sensu.
Taniec to nie tylko sztuka, ale także metafizyczna podróż, która pozwala odkrywać nie tylko siebie, ale i świat wokół nas. W mojej karierze tancerki doświadczyłam, jak głęboko taniec może oddziaływać na duszę i umysł, tworząc przestrzeń do refleksji i duchowego wzrostu. Jak powiedziała Anna Pavlova: „Taniec to nie tylko ruch, to emocja, która prowadzi nas do odkrywania piękna życia”. I to piękno, które odkrywam w tańcu, jest dla mnie najcenniejszym skarbem.
Małgorzata Ziółkowska
Taniec jazzowy w środkach masowego przekazu (fragment doktoratu M. Ziółkowskiej)
Napisane przez krol w dniu . Opublikowano w taniec.
Fragment pracy doktorskiej „ ANALIZA TECHNIKI TAŃCA JAZZOWEGO W AUTORSKIM SPEKTAKLU „FAUST-HAUST” ZREALIZOWANYM DLA KIELECKIEGO TEATRU TAŃCA W KONTEKŚCIE METODYKI NAUCZANIA.”
Obok rosnącej popularności tańca jazzowego w teatrach i szkołach tańca, należy w tym miejscu dokonać rekapitulacji rozwoju wpływu tańca jazzowego w mass-mediach w późniejszym okresie i jego udziału w produkcjach filmowo-telewizyjnych na świecie.„West Side Story” z 1957 roku to pierwszy film taneczny, w którym reżyser i choreograf Jerome Robbins połączył mambo oraz Lindy z tańcem jazzowym. John Travolta stał się niezwykle popularny od czasu wystąpienie w filmie „Gorączka Sobotniej Nocy” („Saturday Night Fever” z 1977 roku), w którym taniec jazzowy połączono z tańcem disco lat 70-tych. Także musical „Grease” z 1978 roku podkreślił rosnąca popularność tańca jazzowego od lat 50-tych. Jednak „Grease 2” z 1980 roku nie był już aż tak bardzo popularny jak jego poprzednik.
Ważnym momentem w kinematografii prezentującej taniec było pojawienie w 1979 roku się filmu „All That Jazz” choreografa i reżysera w jednej osobie Boba Fosse’a. Fosse użył w nim tańca jazzowego oraz stworzył swój niepowtarzalny, wysublimowany styl w którym minimalizm gestu jest rzeczą najistotniejszą i finezyjną w tańcu. W filmie „Fame” z 1980 roku, wyreżyserowanym przez Kevina Tancharoena, wykorzystano elementy street dance’u i tańca jazzowego. Film doczekał się wersji musicalowej pod tym samym tytułem, z librettem Jose Fernandeza, muzyką Steve’a Margoshesa i tekstami Jacquesa Levy’ego. Musical został stworzony i opracowany przez Davida De Silvę, miał swoją premierę w 1988 roku w Miami na Florydzie. Zaowocował on wieloma inscenizacjami na całym świecie, w tym produkcją broadwayowską w Little Shubert Theatre w latach 2003-2004 pod tytułem „Fame on 42nd Street”. Po sukcesie filmu w Stanach Zjednoczonych Ameryki stworzono także serial pod tytułem „Fame L.A.”, W 2009 roku powstał remake tego filmu, prezentującego obok tańca jazzowego „styl uliczny”, mianowicie break dance .
Break dance’u również użyto w innym popularnym filmie tanecznym „Flashdance”
z 1983 roku. Break dance’u użyto także w filmie „Breakin” z 1984 roku. „Footlosse” z 1984 roku to kolejny film, w którym taniec uliczny został użyty jako środek wyrazu frustracji ówczesnej młodzieży. Remake tego filmu był w 2001 roku. W filmie „Białe noce” w reżyserii Tylora Hackforda („White Nights”) z 1985 roku, światowej sławy baletmistrz Mikhaił Baryshnikov partnerował innemu znakomitemu, stepującemu tancerzowi Gregorowi Hinesowi, czym zasłynęli oboje jako wyjątkowy duet. W tym filmie wystąpił także polski aktor Jerzy Skolimowski. George Hines został później zatrudniony w innym tanecznym filmie pod tytułem „Tap” z 1989 roku w reżyserii Nicka Castle’a. Obok Hinesa wystąpił w nim także Sammy Davis Jr, aktor i tancerz.
Taniec jazzowy przeżywał telewizyjny rozkwit wraz z powstaniem muzycznego kanału telewizyjnego MTV w 1981 roku. Taniec stał się w nim ważnym aspektem promocji muzyki, zwłaszcza w rozwijających się video-clipach (teledyskach ). Niemal każdemu utworowi muzycznemu towarzyszył taniec w teledyskach. Jednymi z pierwszych, którzy wykorzystali taniec jazzowy w swoich teledyskach byli Elton John, Pat Benetar czy Michael Jackson, a także Madonna. Kanał MTV istotnie wpłynął na rozwój i popularyzację tańca na świecie. Nadal jednak udział w broadwayowskich musicalach czy filmach muzycznych był uznawany za niezwykle nobilitujący przez tancerzy na równi z udziałem w teledyskach. Niezwykły wpływ na rozwój tańca jazzowego i jego popularyzację miał „król popu” Michael Jackson, który w znakomity sposób łączył w swoich produkcjach styl tańca broadway z elementami tańców ulicznych. Teledysk „Thriller” z 1983 roku zapoczątkował rewolucję w podejściu do teledysków z użyciem tańca i na długo ustanowił porzeczkę wysoko w tej dziedzinie. To rozbudowana, czternastominutowa etiuda filmowa, w której piosenka wpleciona jest w fabułę utrzymaną w konwencji horroru. Jest pierwszym teledyskiem, do którego realizacji zatrudniono twórcę filmów fabularnych. Jego reżyserem był John Landis (reżyserował m. in. komedię “The Blues Brothers”). „Thriller” na stałe został wpisany w Księgę Rekordów Guinnessa jako najczęściej oglądany teledysk, a inna piosenka „Beat it” była promowana wideoklipem ukazującym pojedynek dwóch gangów nawiązującym do „West Side Story”. W „Beat it” tańczył Billy Goodson, u którego miałam okazję pobierać lekcję w ramach Międzynarodowych Warsztatów Tańca Jazzowego w Kielcach czy tańcząc jako solistka w jego spektaklu „Jazz Dance-Back and Forth” stworzonym dla Kieleckiego Teatru Tańca. Najdroższym teledyskiem Jacksona w historii był „Scream”. Jacksona uznano za twórcę kilku charakterystycznych kroków tanecznych, takich jak moonwalk czy ruchy robota. Jednakże za twórców moonwalka śmiało uznać możemy braci Nicholas, Fayarda i Harolda , którzy stworzyli żywiołowy styl amerykańskiego tańca teatralnego lat 30., łącząc jazzowy rytm ze stepowaniem, akrobatyką, baletem i czarnym tańcem narodowym. Ich rytmiczna błyskotliwość, muzykalność, elokwentna praca nóg i pełna ekspresja nie mają sobie równych, a ich taniec reprezentuje najbardziej wyrafinowane wyrafinowanie jazzu jako perkusyjnej formy tanecznej. W 1991 roku otrzymali nagrodę Kennedy Center Honors za wyjątkowy wkład w kulturę amerykańską. Są bohaterami wielokrotnie nagradzanego filmu dokumentalnego „The Nicholas Brothers: We Sing and We Dance” (1989) oraz książki „Brotherhood in Rhythm: The Jazz Tap Dancing of the Nicholas Brothers” (2000) .
Zatem Michael Jackson spopularyzował moonwalka, podobnie jak Madonna zainspirowała się choreografią dłoni Boba Fosse w teledysku „Vouge”, co rzuciło nowe światło na rozwój tańca jazzowego, a przede wszystkim dało nowe życie takiemu stylowi tańca jak voguing. To właśnie dzięki Madonnie voguing trafił do mainstreamu. Wokalistka w charakterystyczny sposób zatańczyła w teledysku do swojego hitu „Vogue” z 1990 roku. Początki voguingu to jednak lata 60., kiedy to Afroamerykanie z Harlemu opracowali ruchy na podstawie póz modelek i modeli z magazynu „Vogue”. Choreografie zyskały wówczas uznanie szczególnie wśród środowisk LGBT, a dziś voguing trafia do wszystkich. Inspiracje choreografiami jazzowymi możemy także znaleźć u Jennifer Lopez np. w teledysku
do „I’m glad”, w którym wciela się w rolę i wykonuję choreografię z kultowego filmu „Flashdance”, czy u Beyonce, która np. w teledysku do „Naughty Girls” tańczy wraz z innym wokalistą Usherem choreografię, inspirowaną musicalem „The Band Wagon” z 1953 roku, w którym tańczą wspaniali tancerze tego okresu: Fred Astaire i Cyd Charisse. Ci artyści propagują taniec jazzowy w swojej sztuce jako ważniejszy aspekt kreacji własnego wizerunku i dorobku artystycznego. Do filmów tanecznych, które również ukazały się w ostatnich latach należą m.in.: „Center Stage” (2000), „Bootmen” (2000), „Dancer” (2000), „Billy Elliot” (2000), „Save the Last Dance” (2001), „Bojangles” (2001) i „The Company” (2003). Mimo, że film „Center Stage” skupia się głównie na przesłuchaniach i zmaganiach tancerzy baletowych, jednak w wielu wiodących scenach aktorzy tańczą w technice tańca jazzowego. Inne filmy to „Honey” (2003) i „You Got Served” (2004). Te dwa ostatnie filmy traktują o tańcu jazzowym jako tańcu ulicznym. Kolejny film „Take The Lead” (2006) został zainspirowany prawdziwą historią nauczyciela tańca, który poświęcał swój czas, aby uczyć tańca towarzyskiego uczniów szkół średnich.
W 2006 roku powstał „Step Up” przedstawiający mieszankę ulicznego tańca, tańca klasycznego, współczesnego oraz jazzu. Film ten fabułą nawiązywał do filmu z 1980 roku pod tytułem „Fame”. W 2007 roku powstał kolejny film wykorzystujący elementy hip-hopu oraz steppingu (stompu) pod tytułem „Stomp the Yard”. Kolejne filmy taneczne to „Step Up 2, Ulice” i kolejna część z 2010 roku „Step Up 3D”, ze znakomitą tancerką Sofią Boutellą. W 2012 roku pojawił się kolejny „Step Up 4”.
Na popularyzuję tańca w telewizji, w tym tańca jazzowego nieoceniony wpływ miały programy telewizyjne traktujące o tańcu: „So You Think You Can Dance”, wyprodukowany przez Fox Broadcasting Company w 2005 roku w Stanach Zjednoczonych. Twórcami programu byli Simon Fuller oraz Nigel Lythgoe. Program doczekał się swoich blisko 26 wersji w różnych krajach świata. „You Can Dance – Po prostu tańcz!” to polski program typu talent show emitowany w latach 2007–2012 i 2015–2016 na antenie telewizji TVN, oparty na formacie „So Tou Think You Can Dance”. Produkcją programu dla telewizji TVN zajmowało się przedsiębiorstwo Mastiff Media Polska. 9 grudnia 2007 roku pojawił się program „Po prostu taniec”, będący fuzją programów „Taniec z gwiazdami i „You Can Dance – Po prostu tańcz”. Po latach przerwy wznowiono emisję programu w stacji TVP2 pod nazwą „You Can Dance-nowa generacja”. Program emitowany jest do dziś.
Innym programem propagującym taniec, przede wszystkim taniec towarzyski, jest brytyjski „Strictly Come Dance” zrealizowany dla BBC, wyemitowany po raz pierwszy w 2004 roku. Program posiada swoje edycje w blisko 30 krajach świata. Polską wersją formatu jest program „Taniec z gwiazdami” emitowany przez telewizję TVN od 2005 roku. Innym programem tanecznym jest „Got to Dance” (pierwotnie zatytułowany „Just Dance”), nadawany od 2009 roku w wielkiej Brytanii oraz Irlandii przez telewizję Sky. Polską wersję od 2012 do 2013 roku emitowała telewizja Polsat pod tytułem „Got to Dance. Tylko Taniec”.Powstał też szereg kanałów telewizyjnych oraz internetowych na świecie propagujących różne techniki i style taneczne na przykład Dance TV czy Dance Channel TV.
Taniec jazzowy funkcjonuje nadal i rozwija się. Do jego rozpowszechniania przyczyniają się zarówno czarni, jak i biali pedagodzy na całym świecie, prezentując rozmaite odmiany tego stylu tańca. Ów styl należy dziś do programu nauczania wielu szkół dla tancerzy zawodowych i amatorów. Wielu pedagogów europejskich wykształciło swój własny styl, ale najlepsze wykształcenie zdobywali u pedagogów tańca jazzowego o amerykańskim rodowodzie.
W tym miejscu chciałabym zwrócić uwagę na pochodzenie i pierwotne znaczenie słowa jazz. Choć prawidłowe określenie etymologii tego słowa nastręcza dziś wiele problemów, to wiadomo, że już w XIX wieku Czarnoskórzy używali go zarówno w formie czasownikowej, jak i rzeczownikowej. Jego pierwotne znaczenie to: siła, gwałtowność, ekstatyczne podniecenie. Jako czasownik jest dzisiaj używany w zwrocie jazz around, co znaczy trwać w ruchu i być podnieconym, oraz jazz up, co znaczy aktywizować, zachwycać się, być w stanie ekstazy. Słowo jazz ma także podtekst seksualny. Na przykład jedna z figur tanecznych nazwana była jazzbo glide co znaczyło członek męski. Wyraz jazz ukrywa w swoim znaczeniu także inne, stare afro-amerykańskie określenie – funky, co można tłumaczyć jako: nieziemski, zmysłowy, ekstatyczny. W tańcu funky określa się policentryczną technikę czarnych. Z tego powodu funky jest identyczne z nowoczesnym soul z pelvis-tańcami.
Współcześnie rozróżniamy trzy style tańca jazzowego idąc za Alainem Bernrdem: primitiv jazz, modern jazz i pop jazz. Primitiv jazz jest tańcem jazzowym czarnych, wywodzącym się z tańców afrykańskich. W Europie styl ten nie cieszy się dużym zainteresowaniem. Wynika to z możliwości, a raczej braku możliwości cielesnych europejskiego tancerza, któremu techniki izolowanych ruchów są obce, nie wyrastające z tradycji, dlatego trudne do opanowania. Modern jazz jest to taniec jazzowy białych. Stanowi on syntezę tańca czarnych z tańcem modern białych. Nieformalnie, tancerze i pedagodzy dzielą ten styl na: jazz i modern jazz. Im więcej ćwiczeń i charakteru zaczerpniętego z primitiv jazz i ruchów izolacyjnych, tym bliżej do czystego jazz dance’u. Natomiast nasycenie tańca charakterem tańca modern białych, bez szczególnej uwagi w kierunku multiplikacji, policentryzmu i izolacji, tworzy styl tańca zwany modern jazzem. Pop jazz to wszystkie formy związane z aktualnie modną muzyką taneczną (disco, break dance, hip hop, funky jazz). Pop jazz spotykamy w telewizyjnych widowiskach, wideoklipach i koncertach gwiazd muzyki rozrywkowej. Bardzo istotne jest porównanie szeroko pojętego modern jazzu z pop jazzem w zakresie stosowania w nich techniki tańca i charakteru pracy tancerzy w tych stylach. Najpierw jednak należy w tym miejscu zrobić pewne zastrzeżenie.
Uważam, iż nie ma mniej ważnych bądź niższych w hierarchii stylów i technik tanecznych, są jedynie słabsi bądź lepsi tancerze. Pogląd mój wywodzi się z obserwacji wybitnych tancerzy, wielu technik i stylów, których perfekcja zachwyca idealnym wyczuciem istoty danego tańca. Szczególnie w tańcach jazzowych nie zbiega się to z szeroko rozpowszechnionym poglądem, który foruje tancerza kształconego klasycznie, czyniąc balet złotym środkiem dla zawodu tancerza. Dziś perfekcja stylu w każdym tańcu doszła do tak wysokiego poziomu, że jedynie ścisła specjalizacja może doprowadzić adepta do najlepszych wyników. Specjalizacja ta nie ma jednak charakteru wyłącznego stosowania jednej techniki i stylu. Głównym celem nauczania jest świadome łączenie wielu technik tanecznych. Po tym zastrzeżeniu, wracając do porównania szeroko pojętego modern jazzu i pop jazzu, można powiedzieć, że większość tancerzy modern jazzu korzysta z techniki tańca klasycznego i techniki modern, budując na tych technikach styl jazzowy. Natomiast wśród tancerzy pop jazzowych technika klasyczna czy modern nie jest kluczowa i stosowana jest raczej dodatkowo. Kluczowe jest natomiast wykształcenie sprawności ciała w rozumieniu sportowym, wypracowanie indywidualnego swingu ciała, umiejętności improwizacji rytmicznej w izolowaniu ciała oraz zmierzanie do swobody zmiany dynamiki ruchu, niezależnie od akompaniamentu muzycznego. Wszystkie style pop ulegają ciągłej ewolucji, dając duże możliwości rozwoju tancerza i wielkie pole możliwości dla pedagogów i choreografów.
Jazz zmienił myślenie wszystkich współczesnych artystów, pojawiając się także w dziedzinach sztuki o klasycznej tradycji. Przykładem może być muzyka klasyczna XX wieku czy balet neoklasyczny.
Osobiście uważam, że rozwój techniki jazzowej jest podyktowany nieustannym rozwojem psychospołecznym, mieszaniem kultur, rozwojem muzycznym oraz ekspresją tancerzy czy pedagogów w technice jazzowej praktykujących. Taniec jazzowy jako mieszanka kulturowa, synergia sztuk, umiejscowiona historycznie, posiadająca swoją własną metodologię i kulturę tańca ogólnie stał się unikatowym na skalę światową dziedzictwem kulturowym. Jego estetyka polega na płynności, intensywnej i bezpośredniej ekspresji, kolorze emocji i niemal zwierzęcej sile.
Kodeks dobrych praktyk dla Tancerza
Napisane przez krol w dniu . Opublikowano w taniec.
- Szacunek dla innych
– Zawsze traktuj swoich kolegów, trenerów i choreografów z szacunkiem. Bądź otwarty na konstruktywną krytykę i wspieraj innych w ich rozwoju.
- Dyscyplina i regularność
– Regularnie uczestnicz w zajęciach, próbach i warsztatach. Przygotuj się do nich, aby maksymalnie wykorzystać czas spędzony na treningu.
- Profesjonalizm
– Pojawiaj się na próbach i występach na czas. Bądź odpowiedzialny za swoje zobowiązania i komunikuj się z zespołem w razie problemów.
- Bezpieczeństwo i zdrowie
– Dbaj o swoje ciało poprzez odpowiednie rozgrzewki, stretching i regenerację. Słuchaj swojego ciała, aby uniknąć kontuzji.
- Etyka pracy
– Stawiaj sobie wysokie standardy i dąż do doskonałości w swoim tańcu. Pracuj nad techniką, wyrazem i interpretacją, aby rozwijać swoje umiejętności.
- Współpraca w zespole
– Uczestnicz aktywnie w grupowych próbach, bądź otwarty na współpracę i wymianę pomysłów. Twórz pozytywną atmosferę w zespole.
- Estetyka i prezentacja
– Zwracaj uwagę na swój wygląd i strój zgodny z wymaganiami danej produkcji lub stylu tańca. Dbałość o detale jest kluczowa.
- Kreatywność i innowacyjność
– Eksperymentuj z różnymi stylami i technikami. Nie bój się wprowadzać własnych pomysłów i interpretacji w choreografiach.
- Edukacja i rozwój
– Inwestuj w swoje umiejętności poprzez uczestnictwo w dodatkowych zajęciach, kursach i warsztatach. Bądź na bieżąco z nowinkami w świecie tańca.
- Pasje i zaangażowanie
– Pielęgnuj swoją pasję do tańca, dziel się nią z innymi i angażuj się w różnorodne projekty taneczne, aby wzbogacić swoje doświadczenia.
Kreatywność odgrywa kluczową rolę w pracy tancerza i ma znaczący wpływ na choreografię z kilku powodów:
- Wyraz artystyczny
– Kreatywność pozwala tancerzom wyrażać emocje, myśli i historie poprzez ruch. Dzięki niej mogą interpretować muzykę i teksty w unikalny sposób, co zwiększa głębokość i autentyczność występów.
- Innowacyjność
– Tancerze, którzy myślą kreatywnie, mogą wprowadzać nowe techniki, style i połączenia ruchowe do choreografii. To pozwala na eksperymentowanie z różnymi formami tańca i tworzenie oryginalnych dzieł.
- Rozwiązywanie problemów
– Kreatywność przydaje się w sytuacjach, gdy należy zmierzyć się z wyzwaniami, takimi jak ograniczenia przestrzenne czy współpraca z innymi tancerzami. Tancerze mogą znajdować innowacyjne rozwiązania, które wzmocnią całkowity efekt choreografii.
- Współpraca
– W zespole kreatywność sprzyja wymianie pomysłów i inspiracji. Tancerze mogą współpracować nad nowymi choreografiami, co prowadzi do wzbogacenia ich pracy i wzajemnego rozwoju.
- Ewolucja stylu
– Tancerze, którzy są otwarci na kreatywność, są w stanie rozwijać swój styl i technikę. Nie boją się eksperymentować, co może prowadzić do odkrycia nowych aspektów ich osobistego tańca.
- Zwiększenie atrakcyjności występów
– Kreatywne podejście do choreografii sprawia, że występy stają się bardziej interesujące i angażujące dla widzów. Innowacyjne pomysły przyciągają uwagę i pozostają w pamięci publiczności.
- Osobisty rozwój
– Proces twórczy sprzyja osobistemu rozwojowi tancerza, pozwalając mu na odkrywanie swoich możliwości i granic. To z kolei może prowadzić do większej pewności siebie i satysfakcji z własnej pracy.
Kreatywność jest zatem nie tylko atutem, ale także niezbędnym elementem w pracy tancerza, który przekłada się na jakość i oryginalność choreografii.
A czy jesli założę okulary, to będę mądrzejsza?
Napisane przez krol w dniu . Opublikowano w taniec.
Wykształcenie w sztuce dla artysty to temat, który budzi wiele kontrowersji i różnorodnych opinii. W dzisiejszym świecie, gdzie dostęp do informacji i narzędzi twórczych jest niemal nieograniczony, wielu artystów zadaje sobie pytanie, czy formalna edukacja w tej dziedzinie jest rzeczywiście niezbędna. Warto przyjrzeć się temu zagadnieniu z kilku perspektyw.
Po pierwsze, formalne wykształcenie w sztuce może dostarczyć nieocenionej wiedzy teoretycznej i praktycznej. Uczelnie artystyczne oferują kursy, które obejmują historię sztuki, techniki malarskie, rzeźbiarskie czy projektowe oraz różne media. Taka edukacja pozwala na zdobycie umiejętności, które mogą być trudne do opanowania w sposób samodzielny. Dodatkowo, studia artystyczne stwarzają okazje do pracy z doświadczonymi nauczycielami oraz innymi artystami, co sprzyja wymianie pomysłów i inspiracji.
Z drugiej strony, wielu znanych artystów nie ukończyło formalnych studiów artystycznych, a ich talent i pasja przyniosły im sukces. Twórcy tacy jak Vincent van Gogh czy Pablo Picasso pokazują, że wykształcenie formalne nie zawsze jest kluczem do sukcesu w świecie sztuki. Wiele osób argumentuje, że najważniejsze jest osobiste zaangażowanie, kreatywność i determinacja, które mogą prowadzić do rozwoju artystycznego niezależnie od formalnego wykształcenia.
Kolejnym aspektem jest ewolucja sztuki i zmieniające się podejście do jej tworzenia. Współczesny świat sztuki często nagradza oryginalność i innowacyjność, a niekoniecznie techniczne umiejętności zdobyte na uczelni. Wiele ruchów artystycznych, takich jak sztuka uliczna czy sztuka cyfrowa, często opiera się na osobistym wyrazie i eksperymentach, a nie na klasycznych technikach, które mogą być nauczane w tradycyjnych szkołach.
Nie można jednak zapominać o tym, że formalne wykształcenie w sztuce może otworzyć wiele drzwi. Daje ono dostęp do wystaw, konkursów oraz innych możliwości zawodowych, które mogą być trudne do osiągnięcia bez odpowiedniego tła edukacyjnego. Dodatkowo, wiele instytucji oferuje stypendia, które mogą wesprzeć młodych artystów w rozwijaniu ich kariery.
Wykształcenie w sztuce nie jest jednoznacznie konieczne, ale może być bardzo pomocne. Ostatecznie to osobiste zaangażowanie, pasja i unikalny styl artysty mają kluczowe znaczenie w jego twórczości i sukcesie. W dzisiejszym świecie, gdzie różnorodność form ekspresji artystycznej jest doceniana, każdy artysta powinien znaleźć swoją własną drogę do rozwoju, niezależnie od tego, czy wybierze formalne kształcenie, czy samodzielną naukę.
Wykształcenie w sztuce tańca ma swoje specyficzne aspekty, które mogą znacząco wpłynąć na rozwój tancerza. Podobnie jak w innych dziedzinach sztuki, formalna edukacja w tańcu może przynieść wiele korzyści, ale także nie jest jedyną drogą do osiągnięcia sukcesu. Przyjrzyjmy się, jak wykształcenie w sztuce tańca ewokuje różne elementy związane z rozwojem artystycznym i osobistym tancerza.
Przede wszystkim, formalne wykształcenie w tańcu dostarcza solidnych podstaw technicznych. Uczelnie i szkoły tańca oferują programy, które obejmują różne style tańca – od baletu, przez taniec współczesny, aż po hip-hop czy taniec ludowy. Uczniowie uczą się nie tylko technik, ale także historii tańca, teorii ruchu oraz anatomii, co pozwala na lepsze zrozumienie własnego ciała i jego możliwości. Taka wiedza techniczna jest kluczowa dla rozwoju umiejętności i artystycznej ekspresji.
Kolejnym istotnym aspektem jest możliwość pracy z doświadczonymi nauczycielami i choreografami. Współpraca z profesjonalistami w dziedzinie tańca pozwala uczniom na rozwijanie swojego stylu, a także na otrzymywanie konstruktywnej krytyki, która jest niezbędna do doskonalenia się. To bezpośrednie wsparcie mentorów może być nieocenione w procesie twórczym.
Edukacja w tańcu sprzyja również budowaniu sieci kontaktów w branży. Uczniowie mają okazję poznać innych tancerzy, choreografów i artystów, co może prowadzić do przyszłych współprac oraz występów. W świecie tańca, gdzie wiele projektów opiera się na współpracy, takie połączenia mogą być kluczowe dla kariery.
Jednakże warto zauważyć, że nie każdy tancerz potrzebuje formalnego wykształcenia, aby odnieść sukces. Wiele osób rozwija swoje umiejętności samodzielnie, uczestnicząc w warsztatach, zajęciach online czy praktykując w grupach tanecznych. Tancerze, którzy mają silną pasję i determinację, mogą osiągnąć sukces nawet bez tradycyjnej edukacji.
Współczesny taniec często czerpie z różnych źródeł i stylów, co sprawia, że innowacyjność i indywidualność stają się coraz ważniejsze. Tancerze, którzy eksperymentują z różnymi formami i łączą różne style, mogą wyróżniać się na tle innych i przyciągać uwagę publiczności oraz choreografów.
Podsumowując, wykształcenie w sztuce tańca może ewokować wiele pozytywnych aspektów, które wspierają rozwój tancerza – od technicznych umiejętności, przez kreatywność, aż po budowanie relacji w branży. Niemniej jednak, to osobista pasja, zaangażowanie i chęć do eksperymentowania są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu w świecie tańca. W końcu każdy tancerz powinien znaleźć swoją własną drogę, niezależnie od wykształcenia, które posiada.
4 żywioły – autorski program treningowy (fragment doktoratu M. Ziółkowskiej)
Napisane przez krol w dniu . Opublikowano w taniec.
Autorski program „Czterech Żywiołów” Małgorzaty Ziółkowskiej jako trening wspomagający dla tancerzy
Z ponad dwudziestoletniej kariery tanecznej wiem, że dodatkowe aktywności fizyczne wspomagają osobisty rozwój każdego tancerza. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery tanecznej sama trenowałam pływanie trzy razy w tygodniu, co wpłynęło bezpośrednio na moja kondycję psychofizyczną i ma znaczenie do chwili obecnej. Stosowałam też inne praktyki aktywności fizycznej jak areobic, trening siłowy, pilates czy tenis. Wiem, że wielu tancerzy poszukuje dodatkowej stymulacji fizykalnej w celu poprawy jakości fizycznej i zdrowotnej sensu stricto. Postanowiłam przypatrzeć się temu zjawisku bliżej i opracowałam swój autorski trening wspomagający. Program mobilizujący „Cztery Żywioły” to mój autorski trening mobilizujący podstawowe aktywności ruchowe człowieka. Trening stworzyłam z myślą o sobie i tancerzach, potrzebujących dodatkowej stymulacji fizycznej w celu optymalizacji efektów codziennych czynności w pracy tancerza oraz zwiększenia wydolności, mobilności, eksplozywności, mocy lub przyspieszenia człowieka, a tancerza w szczególności. Prowadzę także warsztaty z tego rodzaju aktywności fizycznej obok lekcji tańca. Trening ten skupiony jest przede wszystkim na pracy mięśniowej, stabilizacji kręgosłupa oraz zwiększeniu zakresów stawów i tkanki łącznej właściwej (głównie ścięgien). Trening ten podzieliłam na 4 fazy:
- „fazę ognia”,
- „fazę ziemi/stali”,
- „fazę powietrza”,
- „fazę wody”.
W „fazie ognia” wykorzystuję trening motoryczny i aerobowy. Trening aerobowy
to zestaw ćwiczeń związanych z wydolnością. Trening aerobowy określany jest również jako trening tlenowy. Ćwiczenia wykonywane podczas „fazy ognia” prowadzą do poniesienia tętna.
W związku z tym dochodzi do przyspieszenia metabolizmu. Do treningu aerobowego zaliczamy wszystkie ćwiczenia, podczas których serce bije z częstotliwością około 120-140 uderzeń na minutę. Czas trwania tej fazy to średnio 15-20 minut. Ma ona na celu rozgrzanie organizmu oraz przygotowanie go do treningu siłowego.
W „fazie ziemi/stali” uwaga skupiona jest na wzmacnianiu mięśni, przez wykorzystanie treningu siłowego oraz elementów pilatesu . Trening siłowy to rodzaj treningu beztlenowego, który polega na wykonywaniu kilku ćwiczeń na wszystkie bądź określone grupy mięśniowe
w kilku seriach. Jego celem są przede wszystkim ukształtowanie umięśnionej sylwetki oraz poprawa wytrzymałości i wydolności organizmu tancerza. Czas trwania tej fazy to ok. 15 minut.
Kolejną fazą jest „faza powietrza”, w której trening koncentruje się wokół szeroko pojętego stretchingu (rozciągania), zarówno biernego (z wykorzystaniem dodatkowych obciążeń jak np. kostki do jogi czy guma) jak i aktywnego (dynamiczne rozciąganie
z wykorzystaniem własnej masy mięśniowej). W tej fazie wykorzystywane są elementy treningu akrobatycznego, jogi oraz barre au sol . Regularny stretching poprawia ukrwienie (dzięki czemu też mięśnie w razie urazu lepiej sobie radzą z gojeniem) i zwiększa nasz zakres ruchów, co niewątpliwie pomaga tancerzom w ich pracy. Mięsień systematycznie rozciągany nie ma przykurczów, ma prawidłową długość. Wpływa to nie tylko na ograniczenie bólu,
ale także chociażby na prawidłową postawę, prawidłowe wykonania ćwiczeń
czy komfort. Rozciąganie przed chroni nas przed kontuzjami i urazami. Czas trwania tej fazy to ok. 20 minut.
Po trzech fazach następuje „faza wody”, która koncentruje się wokół inicjacji mentalnej, czyli szeroko pojętego body and mind . Koncentruje się ona wokół ćwiczeń relaksacyjno- oddechowych. Ma ona na celu wyciszenie ciała oraz umysłu. Czas trwania tej fazy to ok.
15 minut. Trening zalecam dla wszystkich tancerzy oraz osób rekreacyjnie uprawiających dowolną aktywność fizyczną, w tym taniec. Poziom trudności oraz zaawansowania w trakcie warsztatów uczestnik stymuluje sobie sam. Trening stosuję osobiście, od 25 lat pracy jako tancerka oraz wykorzystuję go podczas warsztatów tanecznych z techniki tańca jazzowego. Praca z wykorzystaniem tego programu pozwoliła mi zaobserwować zwiększenie efektywności mentalnej (praca z ciałem) tancerzy jak i poprawę ich wydolności, sprawności i kondycji ogólnej organizmu. Wielokrotnie dzięki temu treningowi współczynnik kontuzji był u mnie na poziomie marginalnym, dlatego śmiało zalecam go tancerzom „wychodzącym” z kontuzji lżejszych naturalnie czy tancerkom w okresie poporodowym oraz okołomenopauzalnym.Trening ten stosowałam także w czasie pracy z Tancerzami Kieleckiego Teatru Tańca przy pracy nad spektaklem pt. „Faust-Haust” w celu zwiększenia ich hipermobilności i wytrzymałości.





